Meblujemy mieszkanie

Już niebawem kolejna przeprowadzka z którą muszę się zmierzyć. Tym razem można rzec na swoje. Czas biegnie nieubłaganie, tym bardziej należy się zabierać ostro do roboty. Większość naszych szpargałów już czeka w kartonach, ale jeszcze dużo zostało do spakowania. Rzecz jasna to nie będzie duży kłopot, a ja bardziej już jestem myślami w jaki sposób udekorujemy nasze gniazdko. Urządzamy trzy pokoje i kuchnię, więc lecimy po kolei.

Pokój dla dziecka. Tak jak się spodziewaliśmy jest niewielki, ale będzie jedynie dla jednego dziecka. Bardzo długo ja miałem pokój z siostrą i lepiej niż ktokolwiek inny wiem jak bardzo potrzebny jest swój kąt. Na ten moment nie planujemy go od zera meblować. Wstawimy meble te które posiadamy ze starego domu, a za kilkanaście miesięcy jak pójdzie do pierwszej klasy nabędziemy fajny komplet. Widziałem super meble systemowe, a do tego nie zajmują dużo przestrzeni, i są niezmiernie funkcjonalne. Musimy mieć na uwadze, że biurko wtedy już będzie niezbędne. Przecież ona dopiero była taka malutka, a tu nagle czas zasiąść w szkolnej ławce.

Kuchnia, śmiało można powiedzieć, że jest urządzona i nie wymaga drastycznych zmian. Odnowimy tylko ściany. Wcześniej mieszkało tutaj tylko dwie osoby i w tej wcale nie małej kuchni są stoły i krzesła. Na domiar tego tylko 2, i zapewne nasza czwórka tam się nie pomieści. Musimy zastanowić się nad alternatywą zamiany, na nieco większy, aby się nie prowadzać z jedzeniem do dużego pokoju. Nie wiem, czy dostaniemy coś gotowego, czy będziemy zmuszeni takowy stół robić pod wymiar.

Sypialnia. Jest znacznie mniejsza niż nasza obecna, dlatego na początku postanowiliśmy, iż nie będziemy braćzabierać szafy z sypialni. Tam zresztą zostawiają szafę w zabudowie, także nie potrzebujemy naszej. Cały czas myślimy co zrobić z łóżkiem. Mamy duże, a w zakupionym mieszkaniu pokój sypialny będzie znacznie mniejszych gabarytów od tej do której się przyzwyczailiśmy. Łoże się zmieści, lecz to zagraci pokój. Z drugiej strony mi się zamienić dobre łoże na węższą wersalkę i każdego dnia się gimnastykować przy słaniu łóżka. Oprócz łóżka powinniśmy zabrać również toaletkę i komodę. Boję się jednak, że wspólnie nie wejdą i będzie trzeba z jednego zrezygnować.

Salon. Ja bym chciał mieć musi być tam trochę wolnej przestrzeni.Zgrabna sofa, mebelek pod rtv, telewizor, a z drugiej strony stół i krzesła. Jest to do zrealizowania, gdyż pokój jest bardzo ustawny. Z tego co wiem obecni lokatorzy nie będą zdejmować żyrandoli, a także zostaną dwie komody. Mało co co stanęliśmy przed dylematem wykorzystania naszej komody z sypialni, a tu nowy mebel do kolekcji. Jak stwierdzimy, że kompletnie nie pasuje do naszego stylu, znajdzie się po prostu na śmietniku.